miruna na dwa sposoby....

znalazłam 4 filety miruny w zamrażalce....
wymyśliłam żeby zrobić w folii aluminiowej w piekarniku z tymiankiem.....
ale oczywiście folii była końcówka...więc nie pozostało mi nic innego jak resztę usmażyć na patelni....
Miruna w folii aluminiowej:.....
rozmrożona, odsączona....posypana solą, pieprzem...kilka świeżych gałązek tymianku, sok z cytryny, odrobina oliwy....20 min w piekarniku w 180stopni....
smacznego!!!




Miruna z patelni:....
dwie łyżki razowej mąki wymieszałam z: solą, mielonym kolorowym pieprzem, suszonym tymiankiem i odrobiną curry i szczyptą chili ( ilość wg uznania).....
w tym obtoczyłam rybę i wrzuciłam na rozgrzaną oliwę....
smacznego!!!






Popularne posty